nevs
polowanie na jelenie
Nie namawiam nikogo na łowy. Dlaczego "jelenie" - szczerze nie cierpię. Piękno i majestat poroża mnie nie zniewala, rykowisko też, ani w żadnej innej pseudoskandynawskiej, cukierkowej formie. Wieszanie czaszek zwierząt przypomina mi relikwiarze średniowiecza, które same w sobie są tak samo ohydne, jak cała doktryna religijna.
Jest cała masa pięknej rzeczywistości - więc dlaczego jej nie malujemy? Ponieważ jest też masa powodów, dla których ta rzeczywistość jest fałszywa. Nikt nie przebywa tylko w raju.
Na zdjęciach zamieszczam kilka fraz, które dźwięczą mi w głowie.
Praca Oczekiwanie - ostatnie zdjęcie - potrzebuje jeszcze trochę pracy. Szykuje się wieczorna sesja. :-)




oczekiwanie, czyli czas "przed"
Wrzucam jak wygląda cała praca pod tytułem Oczekiwanie. Tytuł jest o tyle aktualny i paradoksalnie trafny, że praca miała ilustrować czas "przed", moment oczekiwania na coś wartościowego, drogiego, miłego czy jak tam jeszcze to zdefiniować. A tymczasem ja też czekam ale bardziej prozaicznie i przyziemnie bo na wpływ środków z aukcji. Oczekiwanie to zatem jeszcze nie czas "po" a raczej bliżej nie określające celu zawieszenie. O takie oczekiwanie mniej więcej chodzi, jeszcze nie beckettowskie, choć intencjonalnie naznaczone tylko szkicowo a więc niezdefiniowane .
A tutaj można troszkę poczytać - http://ikrs.blox.pl/2013/06/Oczekiwanie-a-cel.html
Dwa dni temu moja inna praca pod tytułem fuck - to ta z pięścią poniżej - zmieniła właściciela.
Pod spodem jeszcze kilka zdjęć komórkowych wynikłych podczas rysowania i malowania.






waiting - third part
Trzecia sesja przy malowaniu pracy Oczekiwanie. Jedna trzecia część płótna została zamalowana. Potrzebne będą na pewno jeszcze trzy sesje. Tym samym dzisiejszy odcinek sponsoruje liczba trzy.
Przepraszam za jakość zdjęć ale niestety mam dysponuję tylko aparatem telefonicznym, który robi zdjęcia jak głupi



małe resume
Powyżej kilka ziarnistych portretów przerobionych ostatnio z bardzo złych zdjęć komórkowych. Ostatnio mam upodobanie na grube ziarna.
Na zdjęciu porównanie linii obrazów z body w tytule.
Wydaje mi się że widać na nich tendencję ku zimnemu uporządkowanemu schematowi, ale jednocześnie wyostrzenie
i głębszą analizę cielesności.
Ta seria będzie chyba przeze mnie kontynuowana, choć nie mam w zamierzeniu zamykać się w jakiejkolwiek przestrzeni zainteresowań.
W przygotowaniu jest seria zdjęć o tematyce cielesnej być może ona stanie się inspiracją do przełożenia na płaszczyznę płótna.
Człowiek, jakiego przedstawiam jest wielopłaszczyznowy i takie też stara się być moje malowanie. Istnieje w nim więc zainteresowanie cielesnością
ale i także społeczno-egzystencjalne zaangażowanie obecne np w pracach: osiedle strzeżone, cykady na chaju, you_2...
Istotny jest dla mnie wątek znaczeniowy pracy, choć czasami samo znaczenie jest rozmyte i trudno dostrzegalne... jakby przemycane.
Oprócz tych cech jest jeszcze koncepcja pejzażu figuratywnego - np. men_scape i women_scape, która na pewno jest warta kontynuowania.
Jak coś mi przyjdzie jeszcze do głowy. To dopiszę.





oczekiwanie - druga odsłona
selekcja sprzedana
nowy collage - on the river
new collage - monument
selfie and other
waiting in progress
Strony
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- …
- następna ›
- ostatnia »


























